Banner luty 2023 v2

Gotowy system BDO?

Large bdo masakra

Można tylko przecierać oczy ze zdumienia czytając wczorajszy komunikat prasowy (z dnia 17 grudnia 2019 r.)  w którym wiceminister klimatu Sławomir Mazurek ogłosił, że Baza danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami jest już w pełni przygotowana do działania. Zastanawiam się tylko czy pan wiceminister osobiście przetestował system w wersji produkcyjnej żeby ogłaszać takie brednie? Od listopada testuję i śledzę zmiany w systemie ewidencji i sprawozdawczości w BDO i stwierdzam, że  wersji „produkcyjnej” jeszcze daleko do wdrożenia. Żeby nie być gołosłownym, przedstawiam poniżej kilka(dziesiąt) faktów (stan na dzień 18.12.2019r.):

  1. Brak modułu sprawozdawczego w oficjalnej wersji produkcyjnej. Przycisk „Sprawozdawczość” nie działa. Tylko nadmienię, że sprawozdania komunalne składa się do 31 stycznia 2020 r.
  2. Szacuje się, że w rejestrze ma być ok. 800 000 podmiotów, na ten moment jest 165 000. Od 1 stycznia 635 000 firm nie będzie mogło przekazać odpadów w sposób legalny. Jak urzędy marszałkowskie mają zarejestrować tyle firm w 6 dni roboczych pozostałych do końca roku?
  3. Chaos z oddziałami. W BDO zostały utworzone miejsca prowadzenia działalności na podstawie wniosków rejestrowych. W systemie jest błąd, który tworzy oddziały pod tym samym adresem jeśli we wniosku wypełnialiśmy więcej działów. Bywają firmy z 7 oddziałami pod tym samym adresem. Pojawia się pytanie w jakim oddziale należy prowadzić ewidencję? Który jest ważniejszy? W wersji produkcyjnej BDO pojawiła się opcja dodawania miejsc prowadzenia działalności przez użytkowników, ale nie ma opcji usunięcia zbędnych miejsc z powielonym adresem.
  4. Nie ma nadal uprawnień dla użytkowników podrzędnych, każdy użytkownik będzie widział całą ewidencję w firmie dla wszystkich oddziałów.
  5. Kolejny błąd to dostęp użytkownika podrzędnego do funkcji zarezerwowanych dla głównego (dodawanie i edycja miejsc prowadzenia działalności, składanie wniosków rejestrowych, w tym możliwość wykreślenia firmy z rejestru).
  6. Nie ma możliwości usunięcia użytkownika podrzędnego oraz nie ma ustalonej ścieżki jak odebrać uprawnienia użytkownikowi głównemu.
  7. Brak możliwości przypisania użytkownikowi podrzędnemu kilku podmiotów, co było deklarowane.
  8. Nie można znaleźć swojego adresu w wyszukiwarce BDO. Sporo istniejących adresów nie jest możliwych do wyszukania. Tysiące podmiotów będzie technicznie pozbawionych możliwości złożenia wniosku rejestrowego czy aktualizacyjnego.
  9. W wersji produkcyjnej nadal nie ma wniosku aktualizacyjnego.
  10. System BDO nie przewiduje awarii prądu czy też braku dostępu do Internetu w zakładzie. Oficjalna odpowiedź brzmi: W razie awarii bądź stałego braku dostępu do Internetu należy zapewnić ciągłość ewidencji w BDO np. korzystając z Internetu mobilnego w telefonie.
  11. Moduł integracyjny API zawiera braki. Bez zintegrowania zewnętrznych systemów z BDO większe zakłady gospodarki odpadami, mowa głównie o branży komunalnej, nie poradzą sobie od 1 stycznia 2020r. Niektóre podmioty mają od kilkudziesięciu do kilkuset KPO dziennie i nie będą w stanie wyklikać każdego dokumentu w systemie BDO. Dodatkowo RIPOKi mają do zaprowadzenia kilka tysięcy gminnych kart ewidencji. Brak pełnego API nie pozwala zewnętrznym firmom na zintegrowanie się z BDO. Dodatkowo w piątek 13 grudnia wyłączono serwer testowy BDO dla firm zewnętrznych i nie podano informacji, kiedy zostanie uruchomiony ponownie. Jak firmy zewnętrzne mają zintegrować swoje oprogramowanie do 1 stycznia 2020 r.?
  12. Wytwórcy odpadów muszą szacować masę i w praktyce każde przyjęcie będzie się wiązało z odrzuceniem KPO i zrobieniem korekty w celu wyrównania masy między firmami. Nie sądzę, aby fryzjerzy, kosmetyczki, warsztaty samochodowe kupowały wagi do ważenia odpadów. Nie ma żadnych powiadomień, że jakaś KPO trafiła do odrzuconych. Wersja produkcyjna zmusza użytkownika w sposób natrętny do przeglądania co chwilę zakładek w BDO czy coś przypadkiem nie zostało odrzucone.
  13. BDO nie przewidziało możliwości dodania więcej firm do jednego transportu odpadu, co często ma miejsce na długich trasach.
  14. BDO nie przewiduje przewiezienia jednym transportem więcej niż jednego kodu odpadu, czego przepisy nie zabraniają.
  15. Firmy spedycyjne nie mają możliwości wskazania w systemie BDO faktycznego podwykonawcy wykonującego transport.
  16. Jeśli transportujący spóźni się o jeden dzień z przyjazdem po odpad, nie będzie już mógł wygenerować potwierdzenia. Cały proces wystawiania karty trzeba będzie powtórzyć od nowa.
  17. BDO nie przewidziało awarii pojazdu w trakcie transportu. Nie wiadomo jak to zaewidencjonować.
  18. BDO nie przewidziało pośrednictwa w odpadach i w związku z powyższym sporo firm zakończy dotychczasową działalność.
  19. Nie działa zaciąganie KPOK na kartę ewidencji odpadu komunalnego. Po prostu nie widać KPOK w wyszukiwarce.
  20. Firmy zbierające zużyty sprzęt elektroniczny oraz PSZOKi nie będą miały możliwości nadania grup dla sprzętu zgodnie z ustawą o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym.
  21. Brak sumowania mas odpadów dla instalacji.
  22. Ewidencja w BDO może nakłonić do wykroczenia. W ewidencji BDO można przekazać odpady wybuchowe, zakaźne i jakiekolwiek inne osobie fizycznej. Nie ma blokad i filtrów wg obowiązujących przepisów.
  23. Nie można przetworzyć odpadów poza instalacją, które powinno być ograniczone do zamkniętej listy kodów odpadów i metod odzysku z właściwych rozporządzeń.
  24. Zmieszane odpady komunalne wytworzone w ramach czyszczenia placów i ulic można wpisać tylko na zwykłą kartę ewidencji – nie komunalną, co wymusza na RIPOKAch wpisywanie ich poza ewidencją komunalną.
  25. W ewidencji wywozu odpadów poza RP nie przewidziano łączonego transportu drogowo-kolejowego lub drogowo-morskiego, jest tylko pojedyncza opcja do wyboru.
  26. Lista gmin zawiera zbędne pozycje dla gmin miejsko-wiejskich, wpisanych jako obszar miejski i wiejski. Jeśli przekazujący odpad komunalny wybierze formalnie niepoprawną opcję, to wymusi na przejmującym odpad zakładanie dodatkowych kart ewidencji odpadów komunalnych.
  27. Wpisując przyjęcie odpadów na KEO na podstawie KPO można wpisać częściową masę. Nie ma możliwości sprawdzenia faktycznie wpisanej masy na KEO.
  28. W przypadku odrzucenia transportu odpadu przez przyjmującego w celu dokonania korekty masy przez przejmującego, nie ma możliwości wprowadzenia odpadu na ewidencję, gdy przekazujący korekty odmówi. Pozostajemy z odpadem na placu i odrzuconą KPO w systemie.
  29. Nie ma możliwości sprawdzenia aktualnego stanu magazynowego dla danego kodu odpadu. Do tego jest potrzebny kalkulator i ręczne dodawanie lub odejmowanie do stanu początkowego przyjęć, wytworzeń, przekazań i przetworzeń.
  30. Transportujący odpady na terenie całego kraju widzi wszystkie KPO bez możliwości wyszukania po województwie lub miejscu prowadzenia działalności. Pracownik będzie musiał sprawdzić dziesiątki lub setki pozycji, aby znaleźć właściwe zlecenia ze swojego regionu.
  31. Zakłady przetwarzania ZSEiE oraz stacje demontażu przez nieprzemyślane karty ewidencji nie mogą przekazać jednego kodu odpadu na jednej KPO, np. zakład ZSEiE przekazując odpady metali, wytworzone z różnych grup ZSEiE w ramach jednego kodu odpadu, musi stworzyć kilka KPO zamiast jednej, jak było dotychczas.
  32. Pracownicy korzystający z zewnętrznych programów przez moduł API widzą na stronie BDO dane dostępowe wszystkich osób we firmie, co pozwala na podszycie się na dowolną osobę.
  33.  Ewidencja w BDO nie działa na najnowszych wersjach przeglądarek internetowych Microsoftu: Edge i Internet Explerer. Są to domyślne przeglądarki w systemach Windows 10 i Window 7. W wielu firmach nie ma możliwości korzystania z innych przeglądarek ze względu na politykę bezpieczeństwa.

Można pisać jeszcze więcej, ale jak widać – ten system nie jest gotowy do prawidłowego działania i spowoduje paraliż w gospodarce odpadami po 1 stycznia 2020 r. Dodając do tego inne rewolucyjne zmiany jak monitoring on-line czy dostosowanie decyzji do 5 marca 2020 r. w ramach których trzeba ustanowić zabezpieczenie roszczeń, wykonać operaty p.poż, itd. nasuwa się pytanie: ile normalnych firm zajmujących się legalnie od lat gospodarką odpadami pozostanie na rynku? Już widać problem drastycznego podnoszenia cen odbioru odpadów tylko z jednego powodu – nieprzemyślanych, pisanych „na kolanie” i niekonsultowanych z branżą zmian w prawie. Sporo firm z białej strefy już się pozamykało, a sporo czeka z decyzją do 5 marca. Tak rewolucyjne i w takim tempie wdrażane zmiany to tylko prezent dla szarej strefy, która przecież nie będzie dostosowywać decyzji, prowadzić ewidencji w BDO i transportować odpadów z tabliczką „ODPADY” na pojeździe. Chyba nie tędy droga… Zamiast pomagać firmom ułatwiając ścieżkę formalną uzyskania zezwolenia na przetwarzanie odpadów i wspierać rozwój instalacji do recyklingu to tak naprawdę zmiany w ustawie o odpadach od września 2018 r. po prostu przytłaczają przedsiębiorców dodatkowymi obostrzeniami, zamiast faktycznie walczyć z szarą strefą. Wracając do BDO, na ten moment ten skrót można rozwinąć następująco - BRAK DANYCH o ODPADACH.

 

Artur Domaszewicz

redaktor serwisu

 

Zdjęcie: pixabay.com

Newsletter